Pokazywanie postów oznaczonych etykietą We draw A. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą We draw A. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 listopada 2014

Głos



Twój głos ma znaczenie. W alterna(k)tywnym wydarzeniu na facebookowym profilu Tarnogórskiego Centrum Kultury trwa w najlepsze głosowanie, sonda, ankieta. Jak zwał tak zwał. Tradycyjnie macie wpływ na wybór kolejnej nowości wydawniczej, której posłuchamy i omówimy na spotkaniu z cyklu Alterna(k)tywni. Grudniowe propozycje to:

Foo Fighters - Sonic Highways
Fisz Emade Tworzywo - Mamut
We draw A - Moments
TV on the Radio - Seeds

Swój głos w formie kliknięcia na poszczególny krążek można oddać w tym wydarzeniu.

Cokolwiek zostanie wybrane - zapraszam. Znasz wpadaj, nie znasz też zaglądnij. Będzie zacnie! Widzimy się 2 grudnia o 19:00 w Tarnogórskim Centrum Kultury.

niedziela, 18 maja 2014

Open'er Festival 2014 - raport nr 17

Zaniedbałem raporty z Open'era. No co zrobisz jak nic nie zrobisz? Mea culpa (no, bo przecież czyja?). Nagromadziło się tego, że łojeju. Pewnie już wyczytaliście kogo zaproszono? Jeżeli tak to potraktujcie ten post jako przypominajkę.
To już ostatnia ogłoszeniowa prosta i muszę, MUSZĘ pociągnąć raporty opkowe do końca. No matter what. Jedziemy z tym koksem.

Do lajnapu Open'era 2014 dołączyło kilka świetnych nazw. Nie tylko z Polski.
W lipcu w Gdyni będziemy mieli okazję posłuchać między innymi M(kopiuj/wklej)Ø, czyli MØ (czytaj Mu). Premierowa wizyta w Polsce. Występ na FreeForm za przeproszeniem nie pyknął.
Hej, a wiecie, co znaczy MØ? Dziewica. Możecie się pochwalić, że znacie duńskie słowo. Element edukacyjny. Superoza.

Oprócz indie popowego objawienia z Danii, pojawi się również Maya Jane Coles. Jest ona zupełnie nieanonimową postacią w świecie djsko-producenckim. Brytyjsko-japońska artystka zagra 3 lipca na Beat Stage. 

Tyle w kwestii zagranicy. Polscy wykonawcy (dwukropek)

Daniel Spaleniak
Terrific Sunday
We Draw A
Kaseciarz
Bulbwires
Wild Books

Jak dla mnie polskich zacności nigdy za wiele. Elegancko, że na tak dużym festiwalu można posłuchać naszych, polskich wykonawców. Już chyba kiedyś o tym wspominałem. Przypominam tylko.

Na odchodne... Hm. A niech będzie (kopiuj/wklej) MØ i jej Don't Wanna Dance z tegorocznego debiutanckiego eLPeka.

[edit:22.05] Dorzucili jeszcze The Horrors
Te rozrzucone ogłoszenie mnie wkurzają. Kiedyś było gryfniej. W Trójce po bożemu jakoś tak bardziej.




poniedziałek, 9 grudnia 2013

Oby dobry dzień!: We draw A

Choroba wujasa Boltza chorobą wujasa Boltza, ale świat muzyczny nie stoi w miejscu. Ostatnio pojawiły się intensywniejsze zawirowania. Podkreślam, że w świecie muzycznym. Nie mówię o wietrznym obliczu orkanu Ksawery (wyrazy szczerej niewdzięczności w jego stronę). Jak sama nazwa wskazuje zawirowania zawdzięczamy 4-utworowemu minialbumowi Whirls EP.

We draw A to wrocławskie popowe duo, w którym na 200% palce macza Peve Lety znany z chociażby Indigo Tree i SWNY (moje zachwyty nad SWNY znajdziecie pod tym linkaczem). 19 listopada nakładem nastawionego na electro-popową muzykę Brennnessel wyszła druga EPka projektu We draw A zatytułowana Whirls EP. Na EPce znajdują się 4 utwory w, a jakże, stylistyce electro-popowej. Ale to nie jest słodki wymuskany electro-pop. Zdecydowanie nie. Kawałki na Whirls EP mają dużą domieszkę mroku. Domieszkę przemyconą z projektu SWNY. 

Harm to dla mnie niekwestionowany nr 1. Czekam na sam koniec, aby móc uraczyć ucho zjawiskowymi dźwiękami ostatniego utworu na EPce Whirls. Nie żebym deprecjonował jakość pierwszych trzech tracków. Oj nie. Zawsze znajdzie się rodzyn, który się wyróżnia. Tymże rodzynkiem - wisienką na torcie zaserwowanym przez We draw A jest utwór Harm. Słuchajcie jako i ja słucham ;)

Ach! No i mało co bym zapomniał! Whirls EP można na legalu ściągnąć i ugościć na własnym dysku. Klikajcie free download na Soundcloudzie We draw A.