Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą II. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 marca 2014

Today is the Moderat Day

Before Tauron Nowa Muzyka, Katowice, Galeria Szyb Wilson, c.h.district, ZAMILSKA, Alex Banks, Moderat i Terranova (DJ set).

Wreszcie! Kurde wreszcie bilet zakupiony tak dawno, że nawet nie pamiętam kiedy zostanie użyty i zobaczę/usłyszę na żywo niemieckich potentatów muzyki elektronicznej - Moderat. Stanie się to dzisiaj, no właściwie jutro bo według timetable Niemcy mają zacząć o 00:15. Anyway, dzisiejszy dzień jest podporządkowany Before'owi Tauron Nowa Muzyka i gwieździe wieczoru jaką będzie Moderat. 
W ramach dywagacji przedkoncertowych obawiam się, że utwory projektu Moderat mogą być odtworzone w stosunku jeden do jeden i może być nudno... Zaraz. Moderat i nudno? Wróć! I do tego przecież to ma być multimedia show, Panie Boltzu. Będzie zjawiskowo.
Nie bywam zbyt często na koncertach stricte elektronicznych. Cieszę się na nowe doświadczenie.

Nastrojówkowo proponuję ostatni utwór z drugiej płyty Moderat - This Time. Patrząc na setlisty poprzednich występów istnieje duża szansa, że rozpocznie on dzisiejszo-jutrzejszy koncert ;) 


niedziela, 6 października 2013

Oby dobry dzień!: Moderat

Czy to Wy? Bo tutaj ja. No to dzień dobry Wam. Mówię ja.

No i tego. Takim filozoficznym wstępem rozpoczynam kolejny poranny wpis. W niedzielny poranek chciałem sprawdzić, czy płyta II projektu Moderat wciąż mi się podoba. Odpowiedź za chwil kilka.
W ostatnim poście poświęconemu niemieckim muzykom zachwalałem utwór Bad Kingdom. Robiłem serduszka z połączenia < i 3 (premierowo - nie użyłem wcześniej ani razu wirtualnego love). Pisząc tamtego posta miałem na koncie jeden odsłuch albumu II. Drugi odsłuch został wstrzymany przez zapętlenie kawałka Bad Kingdom.
Jak już przesłuchałem wzdłuż i wszerz powyższy utwór wziąłem się za pozostałe. Teraz wróćmy do pytania zadanego na początku. Przy tegorocznej płycie Moderat zatytułowanej II spędziłem dużo cennego czasu i ani sekundy nie żałuję. Świetny album! Okazało się, że Bad Kingdom to nie jedyna petarda na płycie. Na nowym LP znajduje się 11 mniejszych lub większych fajerwerków muzycznych. Nie będę opisywał każdego z osobna. Napiszę tylko, że II to jedna z najlepszych muzycznych propozycji w roku 2013.

Skoro poranek to niechaj zabrzmi utwór Milk. Mleko z rana (prawie) jak śmietana. Mimo, że track Milk jest mocno nazwijmy to jednostajny nie czuję się zmęczony odsłuchem. Osiągam pewną harmonię. Kompozycja zacnie się rozwija wprowadzając transowy klimat.

Buzi. Trzymajcie się ciepło!


wtorek, 3 września 2013

< i 3

Pierwszy raz użyję połączenia < i 3. Teraz dzieje się historia. Premierowe serducho wujasa Boltza. Pierwsze ever. Jak śpiewa Pan Wiraszko z Much to jest ważne, to się stanie to się dzieje teraz. Miłość od pierwszego usłyszenia. Jak to inaczej nazwać. Ach!

W końcu odtworzyłem nową płytę niemieckiego Moderat zatytułowaną II. Pierwszy odsłuch - fantastik bombastik (tak się jeszcze mówi, w ogóle ;P?). Poziom ukontentowania - bardzo, ale to bardzo wysoki. Aż mam ciarki na samą myśl na ponownych odsłuchach. Ojacie. Chciałem odsłuchać drugi raz. Zacząłem to robić. Utknąłem. Utknąłem na drugim utworze na II. Zatrzymałem się na Bad Kingdom. I wiecie co? Nigdzie się nie ruszam ;) Drodzy moi. Bad Kingdom to w moim boltzowym odczuciu czołówka najlepszych tracków roku dwa tysiące trzynastego. Syndrom zapętlenia jednego utworu, serduszka i syndrom ciarzastości. Pakiet. Właśnie po to założyłem bloga. Właśnie po to, żeby gościć ociekające zacnością utwory równie ociekających zacnością artystów. Żałuję, że mam stosunkowo słabej jakości słuchawki. Chciałbym wchłonąć każdy detal. Żadnego zbędnego dźwięku. Trans, podniosłość, filmowe smyki i dęciaki (czy cokolwiek to jest) w refrenach. Moderat - b r a w o!

Bad Kingdom <3