Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yeah Yeah Yeahs. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yeah Yeah Yeahs. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 maja 2014

Kciukowanie za maturzystów

Matura. Sam też kiedyś pisałem. Pamiętam jakby to było 5 lata temu...
Na dowód, że od stóp do głów jestem przesiąknięty muzyką i czasami "płytowo" liczę czas, przytoczę przykład z boltzowego życia wzięty. Gdy nie mogę sobie przypomnieć kiedy pisałem maturę wizualizuję sobie okładkę płyty zespołu Yeah Yeah Yeahs pod tytułem It's Blitz! (prawie jak It's Boltz!) wydaną w 2009 roku. Spędziłem na tą płytą mnóstwo czasu podczas przygotowań do matury z języka polskiego. Czytanie streszczeń i klecenie pracy na ustny egzam. Coś tam napisałem i opowiedziałem. Dzięki Opatrzności za Pana Tadeusza na pisemnym i szacunek dla Sex Pistolsów, którymi zapełniłem braki merytoryczne w gadaninie na ustnym polaku.

No to drodzy maturzyści. Trafcie na tę książkę, którą czytaliście (czyt. tę, której streszczenie czytaliście, czyt2. tę, którą w ogóle kojarzycie). Powodzenia i dziś i jutro i kurka wodna przez cały maj! Będę za Was kciukować!
Pamiętajcie o otoczeniu się zacną muzyką w celach rekreacyjno/odstresowująco/relaksacyjnych.

Płyta Yeah Yeah Yeahs na zawsze w pamięci pozostanie jako płyta z matury 2009 ;)
Do odsłuchu Soft Shock



środa, 27 lutego 2013

BzzzZZZZzzzzzZZZ

W Muzycznej Czasoprzestrzeni zostało zlokalizowałem bzyczące muzyczne widmo nowej płyty Yeah Yeah Yeahs. Dlaczego bzyczące? Czytajcie dalej.
Yeah Yeahs Yeahs... Dawno ich nie było. Ostatni raz zawładnęli Muzyczną Czasoprzestrzenią w momencie gdy zdawałem maturę, czyli kilka kalendarzy temu. Płyta It's Blitz znalazła moje uznanie. Nie mam nic przeciwko, żeby i w tym roku Yeah Yeah Yeahs rozpalili do czerwoności boltzowy odtwarzacz. Jest ku temu powód. Pojawi się w niedalekiej przyszłości. 15 kwietnia zespół Yeah Yeah Yeahs wyda 4. płytę długogrającą zatytułowaną Mosquito.
Nowojorski zespół ze zjawiskową Karen O wciąż eksperymentuje. Czytałem, że nowy materiał ma obfitować w dużą ilość basu i mają pojawić się wpływy reggae(!). Na tę chwilę możemy rzucić uchem na pierwszą piosenkę z nowego albumu. 25 lutego pojawił się utwór Sacrilege. Owszem bas jest, reggae nie znalazłem, ale za to jest gospel(!). W finałowej fazie nowego kawałka pojawia się gospelowy motyw. Kombinatorzy z tych YYYs'owców. Czego jak czego, ale tego się nie spodziewałem. Szacuneczek za element zaskoczenia! Komar doleci do Europy 15 kwietnia. Czekam z niecierpliwością. Jestem łasy na jego ukąszenia ;D
Sacrilege w całej okazałości. Zapraszam.