czwartek, 27 września 2012

CCC czyli Czwartkowy Cykl Coverowy XXXIII

Wiecie, co wspólnego ma ze sobą CCC III i ten, który właśnie czytacie? Zarówno wtedy jak i teraz bohaterem będzie ta sama piosenka. Dwa lata temu zaproponowałem cymbałkową wersję Crystalised według Damona Albarna, a dziś zamieszczam cover autorstwa Marka Lanegana (m.in. Queens of the Stone Age), Martiny Topley-Bird (Massive Attack, Tricky) oraz zespołu Warpaint
Dwa legendarne wokale, tuzy muzyki Mark Lanegan i Martina Topley-Bird godnie się ze sobą komponują. Dodatkowo kawał dobrej roboty odwala pani na basie - Jenny Lee Lindberg oraz pani za perkusją - Stella Mozgawa. Podobnie jak u Albarna intro jest zbudowane na cymbałkach. Chyba odgapili ;P W każdym razie The xx musi być bardzo miło, że Crystalised jest tak rozchwytywane.

Podziękowania za rekomendację dla Kai, która uraczyła mojego fejsbukowego walla tymże kawałkiem. Zróbcie hałas dla Kai!;D








środa, 26 września 2012

Wypunktowany wpis lokalny

Co nie znaczy, że tylko dla Tarnogórzan. Co to to nie! Nazbierało mi się informacji o tarnogórskich projektach muzycznych. Dużo się dzieje. Nie traćmy czasu. Uzewnętrzniam w punktach.


Punkt pierwszy:  29 września w klubie Pod Minogą w Poznaniu Mouga zagra przed Feed the Rhino i Gallows. Zagrać przed wielkimi Gallows, zespołem hardcore’owo punkowym przed, którym uklęknęła wielka wytwórnia płytowa Warner Bros. Imponujące. Dajcie czadu chłopaki! Pragnę przypomnieć, że Mouga od pewnego czasu jest trzyosobowym bandem. Konyu, Stepol i Dywan nie grają już z Przemkiem Grażką. Mouga to teraz trio i według informacji, które posiadam tak ma zostać.

Punkt drugi: Zespół Tape Reels (wcześniej Red House) udostępnił do odsłuchania swoją pierwszą EPkę. Utwory znajdziecie na ich oficjalnym profilu na Facebooku --> ryps! 

Punkt trzeci: Piosenki zespołu Heath znajdziecie na YouTube. Czas jakiś temu zostaliśmy obdarowani przez chłopaków studyjnymi wersjami kawałków znanych z koncertów. Pierwsze demo zawiera 3 utwory: Wash Your Name, Inertia i And See What Happens. Kanał Heath na YouTube --> ryps! 
A jakby ktoś chciał usłyszeć chłopaków na żywo to w piątek 28 września o 19:00 grają wraz z Jumanji i Fringe Cafe w Piekarniku na ul. Wyszyńskiego 49 w Piekarach Ślaskich. Wjazd = 10 zł. Jumanji będzie promować swoją płytę Schematy.

Punkt czwarty: Zmiany personalne u heavy metalowców z Another World. Zespół opuścił jeden z założycieli, gitarzysta Tomek Stebel. Uroczyste pożegnanie miało miejsce 14 września w Kawiarni Muszla w Parku Miejskim w Tarnowskich Górach podczas ostatniego koncertu w oryginalnym składzie. W połowie koncertu Tomek oddał miejsce w składzie nowemu gitarzyście. Wakat uzupełnił Dominik Dudała.

Punkt piąty: Po raz kolejny rusza projekt Muzyka na Plan. Od 19 do 21 października w Galerii Pod-Nad na ul. Gliwickiej 1 w Tarnowskich Górach wybrane zespoły będą ilustrować muzycznie wyświetlane filmy. Dla najlepszego czeka nagroda w wysokości 2000 zł. Kogo usłyszymy podczas Muzyka na Plan 2012? Niebawem mamy się dowiedzieć. 

Punkt szósty: Clumsy Warlocks szukają perkusisty, ale podobno mają kogoś na oku. Wujas Boltz maczał w tym palce ;>
Punkt siódmy: W sobotę 29 września o 20:00 projekt The Big Macs zagra w Starej Stajni u Wojtachy. Wstęp = 0 zł.

Dziękuję za uwagę. Ślę pozdrowienia i do kiedyśtam! ;)

środa, 19 września 2012

Go, go Power Rangers!

Dzisiaj chciałbym uraczyć Wasze uszęta jedną z najciekawszych jednostek muzycznych 2012. Niestety Wasze oczęta nie będą równie usatysfakcjonowane jak uszy. Tak czasami bywa, że w parze ze świetną piosenką nie idzie równie dobry teledysk.
Do rzeczy. Bierzemy na warsztat piosenkę Genesis autorstwa Grimes. Odpalamy filmik i od razu musimy przebrnąć przez jednominutowe jęczące intro, którego nie ma w oryginalnej wersji tego kawałka. Coś dla wytrwałych. Dalej jest całkiem całkiem, bo wchodzi piosenka, która jak już wspominałem jest godna. Pojawia się Claire Boucher, czyli Grimes i wymachuje mieczem. Później wchodzi postać niczym żywcem wyciągnięta z Power Rangers i zaśmieca ulicę! Wyrzuca na ulicę patyczek po lodzie. To się nie godzi. Następnie sceny w aucie gdzie Grimes bawi się wężem, spotkanie w lesie z kumplami, a do tego sceny taneczne. Co do tych ostatnich to, ekhem, przedziwaczone. Najlepsze jest to, że Claire Boucher widnieje jak reżyser tego teledysku. Szkoda, że bardziej się nie postarała. Wyświetleń na YT było by dużo, dużo więcej, ponieważ jest czego posłuchać.
Zresztą oceńcie sami.



czwartek, 13 września 2012

CCC czyli Czwartkowy Cykl Coverowy XXXII

Pogoda jak jest każdy widzi. I zimno i pada i zimno i pada. Jesień nadchodzi. Szkoda, że tak radykalnie. Jeszcze dwa dni temu było gorąco, a teraz... No nic. Trzeba odkopywać nastrojowe kawałki. A, że dzisiaj mamy czwartek odkurzam CCC, czyli Czwartkowy Cykl Coverowy.

Propozycja na dzisiaj pochodzi z Wielkiej Brytanii. Została nagrana w hotelu podczas trasy koncertowej (stąd jakość nagrania nie powala z nóg). Wydawnictwo, na którym znajduje się piosenka Mannequin oryginalnie wykonywana przez projekt Wire nosi nazwę Please Please Do Not Disturb EP. Autorami EPki z akustycznymi coverami jest zespół The Vaccines. Wciąż wracam do ich świetnego debiutu What Did You Expect From The Vaccines? Ostatnio wyszła ich druga płyta. O tegorocznym Come Of Age powstanie osobny wpis.
Please Please Do Not Disturb EP udało mi się nabyć za kompletną darmochę. Nie wiem jak jest teraz, ale w dniu premiery Szczepionki ogłosiły na ich oficjalnych FB, że udostępniają do ściągnięcia coverowy minialbum. Żal było nie skorzystać. Okazuje się, że warto było poświęcić garść megabajtów, aby uraczyć plejlistę nastrojowymi, akustycznymi piosenkami okraszonymi wokalem Justina Younga. Na EPce słyszymy chociażby The Winner Takes It All szwedzkiej ABBY oraz The Beast In Me Johnny'ego Casha.
Jednak sztandarowym kawałkiem któregośtam już z kolei Czwartkowego Cyklu Coverowego wybrałem cover piosenki Mannequin. O wyborze zadecydował urokliwy gwizdaczy motyw i wkręcające się w ucho "Sialalalala lalala lalala lalala lala" ;) Trzymajcie się ciepło!



wtorek, 11 września 2012

Przepyszna EPka? Przepyszna EPka!


Na okładce widzimy arbuz przekrojony w taki sposób, aby z cięć powstała pacyfka. Tytuł minialbumu - EP Delicious. Cóż, nazwa mini albumu z 4 utworami zobowiązuje. Jest przepysznie. Sprawcami tegoż dzieła są czterej młodzi ludzie z Wielkiej Brytanii. Młody zespół Peace podał na tacy smakowite kąski. 
Epkę zaczynamy od krótkiego, bo prawie 2 i pół minutowego Ocean’s Eye. Konkretny kawałek przywołujący dokonania chociażby legendarnego Oasis. Następnie zgrabnie przechodzimy do kolejnej perełki z EP Delicious jaką jest piosenka Bloodshake (wcześniej znana jak Bblood). Nad Bloodshake unosi się duch zespołu Foals, co mnie osobiście bardzo raduje. Tym bardziej cieszy mnie, że w tym utworze Peace próbuje wpleść w indie rocka pierwiastek grunge’owego brudu. Zgrabnie i umiejętnie. 3 utwór na EPce to California Daze. Następny hicior. Muszę przyznać, że Harry Koisser wokalista i gitarzysta Peace nie ma się czego wstydzić. Szczególnie w California Daze pokazuje, co potrafi zdziałać przy mikrofonie. Towarzysze zacnie mu wtórują. Na początku troszkę irytowały mnie chórki, ale później odnalazłem w nich urok i czar. Zamykająca EP Delicious piosenka 1998 to cover piosenki… trance’owej. Tak, tak. Kwartet z UK wziął na warsztat trance’owy utwór Binary Finary. Efekt? Powstało indie-shoegaze’owo-post-rockowe, rozbudowane 10 minutowe cacko, od którego ciężko oderwać ucho. Przy odsłuchu 1998 10 minut wydaje się chwilą, a i syndrom ciarzastości się zdarza.
Wyczytałem, że pierwszy chrzest bojowy Peace ma już za sobą. Koncertowali wraz z Manic Street Preachers i Mystery Jets. Album długogrający mają zamiar wydać w 2013 roku. Oby LP był równie przepyszny jak EP. Jak to zwykle w takich sytuacjach mawiam: nie spieprzcie potencjału Panowie!


poniedziałek, 10 września 2012

Pan Boltz i Gwarki 2012


Uff, działo się. Emocje powoli opadają. Z racji, że Gwarki 2012 spędziłem głównie służbowo niż prywatnie i głupio by mi było oceniać coś, w co miałem wkład powstrzymuję się od jednoznacznej oceny całokształtu zdarzenia. Zachowam ją dla siebie. Byliście widzieliście i to Wasze zdanie na temat tarnogórskiego święta jest najważniejsze i najcenniejsze. Mam nadzieję, że podzielicie się wrażeniami w komentarzach poniżej. Jestem cholerycznie ciekawy, co macie do powiedzenia o Gwarkach 2012.

Wchodząc na stronę internetową dokumentprojektu.pl możecie przeglądnąć ogromne ilości zdjęć dokumentujących Gwarki 2012.
Polecam również stronę internetową mojego kuzyna, (lukaszkowalski.com) który już od samego rana dzielnie walczył z aparatem w niedzielę gwarkowską ;)

Podzielę się z Wami kilkoma moimi refleksjami na temat wybranych koncertów Gwarków 2012. Czuje potrzebę i muszę je uzewnętrznić. 
Łezka mi się w oku zakręciła jak spojrzałem na publiczność w trakcie koncertu Ani Rusowicz. Córka Ady Rusowicz okazał się być pomostem pomiędzy młodymi osobnikami i tymi bardziej doświadczonymi. Muzyka łączy. 
Z wielką frajdą wsłuchiwałem się w aranże Ani Dąbrowskiej. Trąbka i klawisze z najwyższej półki. Reszta ekipy nie gorsza. 
Gwarkowski koncert laureatów przeglądu ParkRock 2012, czyli Red House był ich ostatnim… Spokojnie. Chłopaki dalej trzymają się razem. Po prostu zmieniają nazwę. 9 września oficjalnie Red House przeistoczył się w Tape Reels. Zapamiętajcie tę nazwę ;) O nich będzie głośno. 
Łąki Łan robią wiele dobrego dla muzyki. Mówiłem, że takiego muzycznego zjawiska jeszcze w Tarnowskich Górach nie uświadczyliśmy. Naobiecywałem ludziom, że będzie ciekawie i mam wrażenie, że nie złamałem obietnicy. 
3 raz widziałem Kult. Tym razem z innej perspektywy. Widok falującego rynku w Tarnowskich Górach – bezcenne. 

Czuję wielki honor, że mogłem dorzucić do tej imprezy swoje 3 grosze. Dziękuję Tarnogórskiemu Centrum Kultury za taką możliwość.  


wtorek, 4 września 2012

Rzuć wszystko i chodź na Gwarki 2012!


Jeżeli w najbliższy weekend wybierasz się na zagraniczny urlop – zrezygnuj z niego. Jeżeli obiecałeś/aś babci pomoc w sprzątaniu piwnicy – przenieś to na inny termin. Jeżeli postanowiłeś nie ruszać się z domu przez weekend – nawet o tym nie myśl. Rzuć wszystko i chodź na Gwarki 2012! Tegoroczne Święto miasta Tarnowskie Góry odbędzie się od 7 do 9 września. W zeszłym roku Gwarki Tarnogórskie zostały Perłą Województwa Śląskiego w kategorii wydarzenie artystyczne w plebiscycie Dziennika Zachodniego. Toteż w tym roku organizatorzy pokrzepieni olbrzymim wyróżnieniem ułożyli dla Tarnogórzan i okolicznych mieszkańców prawdziwą moc wrażeń. Jak to przystało na huczne obchody święta miasta nie może zabraknąć wielu atrakcji. Dla mnie, jako Pana Boltza, człowieka pożerającego garściami muzykę ogromnie raduje muzyczny program Gwarków 2012. Cieszę się, że w tym roku mamy do czynienia z solidnym rozstrzałem gatunkowym. Każdy znajdzie coś dla siebie. Będzie punk-rockowo (Kult), funkowo (Łąki Łan), bluesowo (Magda Piskorczyk), popowo (Ania Dąbrowska). Znajdzie się również miejsce dla rapu (Abradab), alternatywnego rocka (Red House, Kin Marrow), hard rocka (Absynth), brzmień big bandowych (TG Band i Szansa), poezji śpiewanej (BRO) i big beatu (Ania Rusowicz). Będzie nawet chór Oruri z Japonii. Słowem urodzaj ;) 

Zerknijcie proszę jak prezentuje się szczegółowy program Gwarków. Koncerty będą się odbywać na Rynku w Tarnowskich Górach.

Piątek, 7 września

17.00 Tarnogórska Orkiestra Dęta – przemarsz przez Rynek i koncert na estradzie
17.30 „Trzystu Chórzystów” – koncert połączonych tarnogórskich chórów wraz z gościnnym występem chóru żeńskiego Oruri z Japonii
18.15 Spektakl „Klucz do wrót czasu” w wykonaniu Zespołu Tańca TESS
18.30 Uroczyste otwarcie „Gwarków” przez Burmistrza Miasta,
prezentacja laureatów konkursu na najciekawszy strój historyczny
19.00 Zespół Tańca Nowoczesnego TESS, gościnnie – Formacja Tańca Towarzyskiego ELITA
z Oświęcimia
20.30 ANIA RUSOWICZ

Sobota, 8 września

Blok muzyczny: DZIEWCZYNY NIE PŁACZĄ

14.00 Zespół BRO z Tarnowskich Gór (Olga Pokrywka i Błażej Kanclerz)
15.30 Tarnogórski Big Band z zespołem wokalnym SZANSA
17.00 Zespół Kin Marrow z Niemiec
18.00 Prezentacja multimedialna Tarnogórskiego Centrum Kultury
18.45 Magda Piskorczyk
20.30 ANIA DĄBROWSKA

Niedziela, 9 września

14.00 Zespół Red House – laureat Przeglądu Zespołów Muzycznych ParkRock 2012
15.30 Zespół Absynth z Tarnowskich Gór
17.00 Abradab
18.30 Łąki Łan
20.30 KAZIK STASZEWSKI Z ZESPOŁEM KULT
22.00 Pokaz sztucznych ogni

Zapraszam na stronę internetową Tarnogórskiego Centrum Kultury, gdzie znajdziecie resztę atrakcji poza muzycznych przygotowanych na Gwarki 2012 --> klik!