CHVRCHES pochodzą ze Szkocji. Pierwszy raz usłyszałem o nich za sprawą zabawy muzycznej Sound of 2013, w której BBC i ludzie z branży muzycznej typowali kto z debiutantów "wystrzeli" w tym roku. Pisałem o tym w dwóch częściach: pierwszej i drugiej. W ogólnym rozrachunku Sound of 2013 CHVRCHES zajęli 5 miejsce, czyli zostali uznani za iście smakowity kąsek.
W końcu doczekałem się The Bones Of What You Believe, czyli debiutanckiej płyty projektu z Glasgow. LP wyszedł 20 września. Wziąłem się za niego niedawno, ale wystarczająco dawno, żeby zmierzyć jego jakość boltzowym uchem. No i tak sobie słuchałem przez czas jakiś i cholercia nie jestem jakoś specjalnie zachwycony. Lauren Mayberry ma bardzo intrygujący wokal. Można by zakwestionować jej wiek. Brzmi jakby chłopaki wyciągnęli ją z przedszkola. Strrrrasznie młody głos. Wręcz dziecięcy. Nie jest to zarzut, żeby nie było! Lauren jest najbardziej charakterystyczną częścią składową CHVRCHES. Album momentami jest toporny. Melodie nie są pierwszej jakości. Nawet wielokrotne odsłuchy nie pozwoliły mi zapamiętać części linii melodycznych. Nie ukrywam, że jestem zawiedziony tym debiutem. Są perełki np: The Mother We Share, Gun, albo Night Sky. Dwa pierwsze tracki są już osłuchane, bo pojawiły się przed wydaniem debiutu. Stąd...
Wypycham przed szereg utwór Night Sky. Za zapamiętywalny refren i singlowy potencjał.
Komunikat! Boltzowa plejlista cierpi na deficyt zjawiskowych debiutantów. Wrzucajcie nazwy wykonawców i tytuły płyt, które TRZEBA znać w tym roku. Czekam na Wasze propozycje, drodzy Czytacze ;)
Oby dobrego dnia życzy Boltzczysław ;]
A teraz Night Sky.